Gdzie jest metryka chrztu Józefa Wereszko?!

Księgi metrykalne Szpaków z lat 1825-1864 są prowadzone w języku polskim. Staranna kaligrafia, równe linie, choć wyrobione pismo i ozdobne zawijasy czasami  nastręczają problemów w odczytaniu. Po charakterze pisma widać, kiedy zmienia się proboszcz. Niektóre wpisy są staranniejsze i bogatsze (zawierają nazwisko panieńskie matki panny młodej,  adres zamieszkania osoby zmarłej, pokrewieństwo świadka z panem młodym czy ze zmarłym). Bardzo często podany jest wiek (czterdzieści lat mającej, osiemnaście lat mającym), ale biada temu, kto ślepo w ten wiek uwierzy. Przykład pierwszy z brzegu – Jan Szysz: w marcu 1825 roku jest świadkiem przy chrzcie Bazylego Wereszki, syna Wawrzyńca – ma 38 lat. W tym samym roku w październiku jest świadkiem przy zgłoszeniu zgonu Justyny Wereszko z tego samego ojca – zapisano, ze ma lat 46! Tak więc za pewną datę urodzenia uznać można jedynie datę z aktu urodzenia. Przy ślubie państwo młodzi okazują metryki chrztu i na ich podstawie ksiądz pisze ich wiek, a więc wiek małżonków na akcie ślubu jest dość pewny, a cała reszta to już fantazja bardziej lub mniej bliska prawdzie.

Zadziwiające, ile jest wiedzy o przodkach w księgach metrykalnych. Nie tylko są tam daty urodzenia, małżeństwa i śmierci mieszkańców Szpaków,  ale też kim byli, z kim się blisko trzymali, jakie przechodzili dramaty, gdy umierały dzieci – niemowlęta, 3- i 4-letnie, ale i dwunastolatki. Mieszkańcy Szpaków wyglądają bardzo jednorodnie – wszyscy zapisani w księgach parafialnych parafii grecko-katolickiej w Kornicy byli włościanami sołtysami. To ostatnie słowo w ówczesnym języku nie oznacza żadnej funkcji,  sołtys to po prostu członek lokalnej społeczności. Jednego tylko zauważyłam wyrobnika (także sołtysa), to chyba znaczy, że pozostali posiadali własną ziemię.  Oczywiście moja uwaga skupiła się na Wereszkach, ale także Piotrowskich, Tymickich i Kuczewskich, bo to te nazwiska pojawiają się najczęściej przy naszych krewnych. Swojsko brzmiące nazwiska ze zwyczajnymi imionami: Łukasz, Jan, Adam, Mikołaj, Grzegorz, Antoni,  Anna, Zofia, Barbara, Pelagia, Justyna i najczęstsze imię żeńskie: Maryana (tak właśnie pisane – przez jedno n). Te zwyczajne, swojskie imiona przeplatają się z innymi: Anafia, Eudokia, Demetry, Prozyna, Jakim, Sawa, Talyana, Zinowia, Trofim, choć nasi krewni takich dziwnych imion nie noszą. Ciekawostka – imię Jann, nadane bliźniętom, obu chłopcom dano to samo imię! Ich metryki różnią się jedynie nazwiskami rodziców chrzestnych.

Matka mojej prababki Katarzyny Klepackiej z Wereszków to  Pelagia Wereszko z Piotrowskich. Dzięki księgom metrykalnym parafii  w Kornicy znamy jej rodzeństwo, rodziców, czwórkę dziadków, nawet parę pradziadków, wielu wujów, ciotek i kuzynów.  Zagadkowy jest natomiast brak metryki chrztu Józefa Wereszko, męża Pelagii, mojego prapradziadka mimo, że księgi obejmują rok jego urodzenia (1929), nie wiemy także nic o jego rodzeństwie.

Rozwiązanie tej zagadki znajduje się w akcie małżeństwa Józefa i Pelagii. Mam nadzieję, że parafia Górecka, która wystawiła jego metrykę chrztu, niezbędną do zawarcia małżeństwa,  to właściwy trop….

Metryka ślubu Józefa Wereszko i Pelagii Piotrowskiej

Działo się w Kornicy dnia dwudziestego ósmego października tysiąc osiemset czterdziestego dziewiątego roku w południe. Wiadomo czynimy że w przytomności świadków Eliasza Wereszko, stryja zaślubionego lat sześćdziesiąt mającego i Laurentego Wierzbickiego liczącego lat sześćdziesiąt obydwóch sołtysów z Szpaków w dniu dzisiejszym zawarte zostało religijnie małżeństwo między Józefem Wereszką kawalerem, sołtysem w Szpakach zamieszkałym i urodzonym z Izydora i Joanny z Wierzbickich małżonków Wereszków sołtysów z Szpaków lat podług metryki Góreckiej dwadzieścia mający a panną Petahią* Piotrowską córką Leona i Joanny z Kuczewskich małżonków Piotrowskich sołtysów Szpakowskich, lat szesnaście skończonych mającą – sołtyską w Szpakach zrodzoną i zamieszkałą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi w dniach czternastym, dwudziestym pierwszym i dwudziestym ósmym października w Parafii Kornickiej (…)

Ksiądz Gabryel Hannytkiewicz proboszcz Parafii Kornickiej

*Proboszcz pomylił imię, w metryce chrztu jest imię Pelagia

 

Magda

Leave a Reply