Poszukiwań Koczewskich ciąg dalszy…

W marcu odeszła od nas Babcia Stella. Dołączyła do swojego ukochanego Męża, a mojego Dziadka – Tadeusza… Wierzę, że są szczęśliwi. Razem, zdrowi i bez ziemskich zmartwień. A ja wróciłam do poszukiwań, zostawionych „na chwilę” dla pracy, fotografii i innych pochłaniających mocno zajęć. To w sumie nie najgorzej, bo od ostatnich działań w Genetece pojawiło …